Jakoś przetrwałam dzisiejszy dzień.
Maciek oberwie. Cały dzisiejszy dzień biegał z nożami po sklepiku i nic innego nie robił. Jak to Maciek w oczach nauczycieli jest aniołeczkiem. Jaki on jest wnerwiający. Moja przyjaciółka Marysia ma o nim jeszcze gorsze zdanie.
Ten komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńMaciek przegina...
OdpowiedzUsuń