czwartek, 14 czerwca 2012

14 czerwca

Dzisiaj miałam angielski.
Delikatnie mówiąc (pisząc) porozmawiałam sobie z p.Basią Stwierdziła że jak mam jej utrudniać prowadzenie lekcji to mam w ogóle nie przychodzić, niestety jeśli nie bee przychodzić to mi się obniży ocena z angielskiego i zachowanie.

środa, 13 czerwca 2012

13 czerwca

Frankowskiej coś się należy. Wydarła się na mnie jeszcze przed szkołą.
- "Czemu ciebie nie było na angielskim w poniedziałek"
-  Byłam u pani musiały
- "Ale powinnaś się zwolnić"
-  Przepraszam ale nie umiałam pani znaleźć
- "Nie obchodzi mnie to, jeśli chcesz się zwolnić to musisz mi o tym powiedzieć"
- Całą przerwę byłam w sklepiku i nie mogę tak po prostu wyjść
- "Nie mogłaś iść do pani Oli na innej lekcji"
- Nie tylko na tej ma wolne
- "Ja rozmawiałam z panią Olą i miałaś być u niej tylko 10 minut, gdzie byłaś całą resztę lekcji"
- Musiałam iść do sklepiku
- "Żeby mi się to więcej nie powtórzyło"

szczerze to mnie wcale nie obchodzi co ona sobie myśli.

wtorek, 12 czerwca 2012

12 czerwca

Nadal kipie złością jeżeli chodzi o frankowską. Razem z maryhą opracowujemy plan jak się zemścić ale to tak aby nas popamiętała.Radze mnie nie powstrzymywać na angielskim bo pożałujecie.- Terroryści

11 czerwca


Frankowska znowu się na mnie darła! Oczywiście znowu o to samo. Twierdzi że "unikam jej lekcji" Dobra NIE LUBIE jej ale to już przesada tak się na mnie darła że słyszałam ją w bibliotece. Musiałam iść do Musiałki w sprawie tych projektów a to nie moja wina że ma okienko tylko na tej godzinie. I najlepsze jest to że w czwartek piszę kartkówkę w poniedziałek też a w kolejny czwartek pyta całą klasę z całego roku. No bo frankowi się najnormalniej w  świecie się nudzi to musi na koniec roku co lekcje jakiś sprawdzian wymyślić.

niedziela, 10 czerwca 2012

10 czerwca

Jejku jak szybko minął mi weekend.
Jutro poniedziałek a ja mam 2 sprawdziany. Jeden z biologi a drugi z angielskiego.
Jedyny plus tego ze jutro jest poniedziałek jest to że moja młodsza siostra wyjeżdża na wycieczkę. Jedzie jutro wcześnie rano a wraca w piątek późno wieczorem. Mam cały tydzień spokoju.

środa, 6 czerwca 2012

6 czerwca

Jakoś przetrwałam dzisiejszy dzień.
Maciek oberwie. Cały dzisiejszy dzień biegał z nożami po sklepiku i nic innego nie robił. Jak to Maciek w oczach nauczycieli jest aniołeczkiem. Jaki on jest wnerwiający. Moja przyjaciółka Marysia ma o nim jeszcze gorsze zdanie.

wtorek, 5 czerwca 2012

5 czerwca


Jak ja jej nie lubię!
Jestem już po seminarium. Do domu wróciłam to była 16:40. Jestem taka zła. Siedziałam nad projektem 72 godz. (jak nie więcej) a Pani Jankowska stwierdziła, że projekt jest źle zrobiony. Mam całą stronę zapisaną uwagami - co powinnam zmienić. Powinnam to poprawić a następnie zaprezentować podczas ostatniego tygodnia szkoły przed CAŁĄ szkołą. Do tego jeszcze są końcowe sprawdziany i poprawianie ocen. Ciekawe kiedy ja to wszystko zdążę zrobić !?

poniedziałek, 4 czerwca 2012

4 czerwca


Skończyłam projekty. Jaka jestem Happy. Jeszcze tylko zaliczenia. Nastrój poprawia my fakt że chodzimy do szkoły tylko do środy. W czwartek Boże Ciało a piątek jest wolny. Znów długi weekend. I znów dużo sprawdzianów. :((
Cytuje: "Jest długi weekend, macie czas żeby się uczyć" - dosłownie każdy nauczyciel tak mówi. Nie wiem jak wyrobie do końca czerwca. Trzymajcie za mnie kciuki

niedziela, 3 czerwca 2012

3 czerwca


Tak jak w każdej innej szkole tak i u nas zbliża się koniec roku szkolnego. Robię projekty dla pani Jankowskiej. Dzisiaj siedziałam nad projektem ok 4 godz. Jestem taka zmęczona. We wtorek mam seminarium, a jeszcze jest tyle pracy. Nie wiem kiedy to zrobię. Wspierajcie mnie.